Recenzja komiksu - Wolverine: Czerń, biel i krew

2021-09-21 19:38:48 - Jakub Stępień

picture
Recenzowanie antologii stanowi niemałe wyzwanie. W przeciwieństwie do typowego tomu przygód danego bohatera, stanowiącego najczęściej zamknięty zbiór konkretnego etapu historii (ewentualnie dwóch jak chociażby w przypadku tomu 3 „Doktora Strange’a”), nie mogę przyjąć typowego sposobu oceniania obejmującego analizę fabuły, warstwy charakterologicznej i szaty graficznej - poświęcanie kolejnych akapitów na odbębnianie omówienia kolejnych, krótkich historii według ww. schematu byłoby (przynajmniej w moim przekonaniu) zwyczajnie nieatrakcyjne dla Odbiorców. Stąd w przypadku „Wolverine: czerń, biel i krew” zdecydowałem się na przyjęcie nieco innego podejścia, które według mnie pozwoli Wam lepiej zrozumieć moje wnioski po lekturze tego komiksu.  



  • Dodaj do:
  • wykop.pl